Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
316 postów 9057 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UBekom i ich potomkom "wstęp wzbroniony" Szef brygady PIS-owskich trolli. 20 funtów za wpis. Wystawiam lewe faktury.

Agresja Rosji na Białoruś jest możliwa jeszcze w tym roku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Choć w Polsce niechętnie myślimy o potencjalnym konflikcie zbrojnym, to jednak warto pamiętać, że Europa od wieków nie była aż tak spokojnym miejscem.

 Z perspektywy bezpieczeństwa w naszej części kontynentu, ważne jest nie tylko to co dzieję się na Ukrainie, ale również i przede wszystkim baczne przyglądanie się poczynaniom Kremla.

                 

"Patrząc z perspektywy sztabów generalnych, rosyjski sztab pracuje bardzo ciężko, żeby zakończyć wszystkie otwarte konflikty sukcesem. Mówiąc w skrócie, koncentrują się na zmuszeniu NATO do odstąpienia od walki. Zwróćmy uwagę, co działo się podczas ćwiczeń w 1999, 2009 czy też 2013 roku, wszystkie one wyglądały tak samo. Wszystkie one odzwierciedlały przekonanie Rosji o determinacji państw NATO do oporu. Generalnie chodziło o jeden scenariusz. Sądzę, że w 2017 roku podczas ćwiczeń Zapad zobaczymy zmianę. Rosjanie już zmienili swoją doktrynę ataku . Zreformowali armię pancerną. Dostosowali się do decyzji podejmowanych na szczytach NATO w Walii i w Warszawie" – mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Phillip Petersen, z wpływowej amerykańskiej Potomac Foundation.

                

 

"Rosjanie zamówili ponad 4200 wagonów kolejowych, żeby przerzucić swoje siły na Białoruś. Ten ruch wydaje się zaskoczeniem dla białoruskiego ministerstwa obrony. Myślę, że jest duże prawdopodobieństwo, że będziemy kolejny poważny kryzys w tym roku na Białorusi. Nie przewiduję tego, ale twierdzę, że powinniśmy być na to gotowi z wyprzedzeniem i odwrócić możliwą agresję na Białoruś"- dodaje ekspert.

https://youtu.be/5vrTmTK9qH4
 
 
                
Powiedzmy sobie jasno: dziś białoruscy przywódcy nie są zainteresowani retoryką anty- natowską, ponieważ postawili na normalizację stosunków z Zachodem, mając nadzieję na uzyskanie środków dla dogorywającej gospodarki.
 
Pojawienie się tak dużej liczby wojsk rosyjskich może też być wykorzystane do ustanowienia pełnej kontroli nad Białorusią,– uważa politolog Arsenij Siwicki.

Według białoruskiego eksperta, plany Moskwy wskazują nie tyle o udziale w wielkich manewrach, ale o dyslokacji na Białorusi potężnej jednostki – bazy, niedawno stworzonej 1- Gwardyjskiej Armii Pancernej Zachodniego Okręgu Wojskowego Rosji.

– Można mówić o niebezpośrednich dowodach świadczących o tym, że Kreml w 2017 roku ma zamiar podjąć ruchy w celu strategicznego rozmieszczenia swojego zbrojnego zgrupowania na terytorium Białorusi, co dla naszego kraju oznaczałoby wojskową interwencję Rosji i ustanowienie pełnej wojskowej i politycznej kontroli”– powiedział Siwickij w komentarzu.

Felietonista i ekspert ds. obronności Aleksander Alesin uspokaja. Jego zdaniem Rosja nie posiada obecnie sił i środków, by okupować nowe duże terytoria.

„Rzeczywiście, trochę tego dużo. Pytanie – jaki sprzęt zostanie przerzucony. Prawdopodobnie przywiozą kilka brygad lub dywizji z pełnym wyposażeniem. W jednej dywizji jest około 250 czołgów, artyleria i inne pojazdy opancerzone, samochody ciężarowe, cysterny paliwowe. Można wywnioskować tyle, że skala manewrów, które się odbędą, będzie naprawdę wielka”, – mówi Alesin.

Jakie będzie przeznaczenie tak potężnego kontyngentu wojskowego, przekonamy się latem. Tak czy inaczej, obecność rosyjskich wojsk w pobliżu polskich granic nie napawa optymizmem.

 
 
http://forsal.pl/artykuly/1016177,petersen-agresja-rosji-na-bialorus-jest-mozliwa-jeszcze-w-tym-roku.html?utm_source=dlvr.it&utm_medium=twitter
http://kresy24.pl/manewry-czy-agresja-rosja-oglosila-wielki-przerzut-swoich-wojsk-na-bialorus/
 
 
 

 

KOMENTARZE

  • ?
    Husky!
    You know...

    gre.. s
  • Zoologiczna szczujnia antyrosyjska na tym poletku uprawiana jest.Pisuariat w działaniu.
    .
  • @ Husky
    To pojechałeś . :) Nie czytaj głupot , myśl samodzielnie .Pozdrawiam. :))) https://i0.wp.com/cs620029.vk.me/v620029788/90d6/-AOWkaNVk6U.jpg
  • @Repsol 19:57:12
    Lubię czytać horoskopy 8-)))))
  • @Zorion 19:39:57
    I know 8-))))
  • Dowody proszę.
    "Powiedzmy sobie jasno: dziś białoruscy przywódcy nie są zainteresowani retoryką anty- natowską, ponieważ postawili na normalizację stosunków z Zachodem, mając nadzieję na uzyskanie środków dla dogorywającej gospodarki."
    Tu proszę o dane potwierdzające powyższe twierdzenia.
    Z wiarygodnych źródeł a nie z Kresy 24, Niezależna, Gazeta Polska, GW, czy innych tego typu prowincjonalnych szczekaczek.
  • Rosja ustanawia granicę z Białorusią!
    Od tej pory przyjaźń tylko przez płot?

    http://reporters.pl/wp-content/uploads/2017/02/granica_Rosja_Bialorus.jpg


    http://reporters.pl/5204/rosja-ustanawia-granice-z-bialorusia-od-tej-pory-przyjazn-tylko-przez-plot/
  • @lorenco 20:44:11
    Lipa danych nie będzie bo są bardzo antyeuropejskie . Ave. :)))
  • 1* :)))))
    https://www.youtube.com/watch?v=jhSqZSSAFEA
  • @Talbot 20:45:54
    A się muchy chcące robić majdany złapią na lep.
    TYLE.
  • @lorenco 20:55:12
    Kto i gdzie chce zrobić majdan, Łukaszenko w Moskwie?
  • @Talbot 21:10:41
    Oczywiście, razem z Alassane Ouattara.
  • @lorenco 20:44:11
    To jest z wiarygodnych źródeł a nie ze Sputnika. RT.Komsomolskaja Prawda , czy tez innych tego typu prowincjonalnych szczekaczek.
  • @lorenco 20:55:12
    7 państw NATO wspólnie z Ukrainą rozpoczęło w środę na Morzu Czarnym manewry wojskowe. Mają potrwać do 10 lutego.

    Ukraina oraz Bułgaria, Grecja, Hiszpania, Kanada, Rumunia, Turcja i Stany Zjednoczone rozpoczęły w środę 1 lutego międzynarodowe ćwiczenia Sea Shield-17 we wschodniej części Morza Czarnego. W operacji Sea Shield bierze udział 2,8 tys. żołnierzy, 16 statków i 10 samolotów. Manewry rozpoczęły się w czasie, gdy na Ukrainie trwają walki o miasto Awdiejewka.
    Na obecność obcych wojsk na Morzu Czarnym zareagowała Rosja. – Wiadomo, że na Morze Czarne wpłynęła na ćwiczenia duża grupa okrętów i nadal tam wpływa. Zgodnie z decyzją sztabu generalnego i dowódcy Południowego Okrętu Wojskowego podjęto wszelkie działania dotyczące kontrolowania wpłynięcia tej grupy i jej działań na Morzu Czarnym – mówił rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu. – Widzimy i kontrolujemy obecnie wszystko, co tam się dzieje – zapewnił. Dodał także, że Rosja jest gotowa na natychmiastową reakcję.
    Minister Szojgu zapowiedział też przy okazji strategiczne manewry Zapad-2017 (Zachód-2017), organizowane wspólnie z Białorusią. Wielkie ćwiczenia rosyjskiej armii w pobliżu naszej granicy mają odbyć się we wrześniu.

    https://www.wprost.pl/swiat/10041151/NATO-i-Ukraina-prowadza-wspolne-manewry-na-Morzu-Czarnym-Jest-reakcja-Rosji.html
  • @Husky 21:19:27
    Niezależne źródła podały, że Trump zaproponował Łukaszence wstąpienie do NATO.
  • @Husky 21:19:27
    No tak gamonie chcą zobaczyć coś nowego ?. Szkoda pisać , technologie WRE poznamy niestety niechybnie szybko .Ave . : http://www.voltairenet.org/article185443.html
  • @Repsol 20:47:51
    Repsol, nie wiem czy gdzieś czytałem czy mi się przyśniło, że ze względu na fatalny stan białoruskiej gospodarki, Łukaszenka ma zamiar napaść na Litwę, Łotwę i Estonię, w celu uzyskania szerokiego dostępu do Bałtyku.
    Wiadome jest, że dzieci białoruskie nie mają co jeść, bo Łukaszenka się zbroi.
    Jego armia jest już tak duża i dobrze uzbrojona, że Rosja wyraziła zaniepokojenie i dlatego będzie czesać granicę z Białorusią.
    Bo Białoruś mogłaby na skróty zająć tylko Litwę a potem Obwód Kaliningradzki.
  • Po raz pierwszy od wielu lat sytuacja w polityce międzynarodowej sprzyja rozwojowi stosunków węgiersko-rosyjskich - oświadczył w
    Szijjarto, który w środę spotkał się w Budapeszcie z rosyjską minister zdrowia Wieroniką Skworcową, podkreślił, że Węgry były w ostatnich latach nieustannie krytykowane przez świat zachodni za utrzymywanie pragmatycznych stosunków z Rosją, ale teraz sam świat zachodni dąży do takich stosunków.
    Odnosząc się do unijnych sankcji nałożonych na Rosję ocenił, że w UE należy przeprowadzić debatę na najwyższym szczeblu na temat ich przedłużenia. Tylko zgodnie z węgierskimi interesami "jesteśmy skłonni przestrzegać" w dalszym ciągu sankcji, które okazały się nieskuteczne z politycznego i gospodarczego punktu widzenia - powiedział. Jak dodał, Europie nie może zależeć na tym, by ze wszystkimi być w sporze. Według niego jest potrzebna pragmatyczna współpraca z Rosją.

    "Sankcje nie były skutecznym narzędziem"
    Oświadczył, że integralność terytorialna i suwerenność Ukrainy nie mogą być podważane i każdy powinien przestrzegać międzynarodowych porozumień. Zauważył jednak, że sankcje nie przyczyniły się do przestrzegania mińskich porozumień ws. Ukrainy i z tego punktu widzenia nie były skutecznym narzędziem.

    Dodał, że od czasu wprowadzenia sankcji węgierska gospodarka straciła 6,7 mld dol. z tytułu utraconych możliwości eksportowych, co zagroziło m.in. miejscom pracy.

    Węgierski minister mówił wcześniej, że głównym tematem rozmów Putina w Budapeszcie będzie energetyka. W środę dodał, że zostaną też poruszone kwestie oświaty, przemysłu ciężkiego oraz inwestycji w przemysł farmaceutyczny i rolnictwo.

    "Jesteśmy gotowi do skoku ws. eletrowni atomowej"
    W kwestii rozbudowy węgierskiej elektrowni atomowej w Paksu "jesteśmy gotowi do skoku" - oświadczył. Oczekiwane jest ostatnie pozwolenie UE, aby projekt mógł ruszyć.

    Wspomniał m.in., że strona rosyjska jest otwarta na znaczne inwestycje w koncern metalurgiczny Dunaferr, a firmy farmaceutyczne Richter i Egis otrzymały pozwolenia na eksport do Rosji i produkcję w Rosji.

    Powiedział również, że "rząd węgierski poprosił, a rząd rosyjski obiecał" pozytywne nastawienie do możliwości wydobycia ropy w Rosji przez węgierski koncern Mol. Jak podkreślił, Mol zainwestował dotąd w Rosji 1,3 mld dol., a 6,5 proc. ropy wydobywanej przezeń za granicą pochodzi właśnie z tego kraju.

    PAP
  • @Husky 21:16:11
    Taa, oczywiście...właśnie prezydent Trump i jego administracja odmawia uczestnictwa w programach tych wiarygodnych źródeł, twierdząc, że tworzą one fake news.
  • @lorenco 21:31:25
    Trump: Silna armia nawet kosztem budżetu

    W wywiadzie dla telewizji Fox News Donald Trump stwierdził, że wydatki na armię są ważniejsze niż zrównoważony budżet. Prezydenckie zapowiedzi mogą jednak napotkać na opór ze strony przedstawicieli jego własnej partii.
    Do swoich planów Trump będzie musiał przekonać w szczególności przedstawicieli ruchu Tea Party. Nowy szef Biura ds. Zarządzania i Budżetu (ang. Office of Management and Budget, OMB), a jednocześnie jeden z wiodących członków tego stronnictwa Mick Mulvaney znany jest ze swoich przekonań dotyczących potrzeby utrzymania dyscypliny budżetowej. Nie jest także wykluczone, że plany budżetowe prezydenta staną się elementem rozgrywki politycznej w Senacie. Choć Demokraci pozostają obecnie w mniejszości, ich poparcie jest istotne dla wprowadzenia w życie planów nowego prezydenta.


    Chcę zrównoważonego budżetu. Ale chcę mieć silną armię. Dla mnie jest to ważniejsze niż cokolwiek innego.

    Donald Trump
    Nowy prezydent już wcześniej zapowiadał swoje poparcie dla zwiększenia wydatków na wojsko. Jeszcze podczas kampanii wyborczej Donald Trump stwierdził, że w jego wizji siły zbrojne Stanów Zjednoczonych powinny mieć 540 tysięcy żołnierzy służby czynnej w US Army (wzrost z 31 brygad bojowych do około 40), oraz zwiększenia do 350 liczby okrętów nawodnych i podwodnych w US Navy.

    Czytaj więcej: US Army w erze Trumpa. Wyjście z zapaści?

    Trump popiera także zniesienie mechanizmu automatycznych cięć budżetowych, który po wejściu w życie w 2013 r. oznaczał dla armii utratę 41 mld USD w rocznym budżecie. Ograniczenia dotknęły wszystkie programy niezależnie od ich znaczenia dla bezpieczeństwa kraju, a ich efekt został następnie złagodzony za pomocą porozumień Bipartisan Budget Act, ale nie został zniesiony. Do zwiększenia nakładów na wojsko wzywa m.in. senator John McCain, który w swoim raporcie zawarł szereg rekomendacji dotyczących odbudowy sił zbrojnych USA.

    http://www.defence24.pl/537683,trump-silna-armia-nawet-kosztem-budzetu
  • @Husky 21:44:57
    Znajdź ten wywiad na Fox News i podaj link.
  • @Husky 21:16:11
    RT ma stacje na całym świecie a Twoje Gazety Polskie etc. ledwie co przędą na polskim rynku, zatem rzygają jeszcze większą nienawiścią; nic to nie pomaga. To takie TVN-y lecz na drugim brzegu skrajności.
  • @lorenco 21:56:40
    Cable exclusive: President Trump sits down with Sean Hannity at White House

    http://www.foxnews.com/transcript/2017/01/26/cable-exclusive-president-trump-sits-down-with-sean-hannity-at-white-house/
  • @Husky 22:09:48
    Teraz jako Anglik, przetłumacz dokładnie co mówi Trump.
  • @lorenco 22:12:36
    ile płacisz
  • nowa rzeczywistość;
    Trump ma zamiar spotkać się z Putinem i omówić zasady bezpieczeństwa dla elit obu "skonfliktowanych" bloków. My, biedne żuczki, podobnie jak w 1 i 2 wojnach światowych nie liczymy się i skazani jesteśmy na zdziesiątkowanie, ale oni chcą mieć pewność że ocaleją. Powód spotkania narzuca nowa rzeczywistość w technologiach masowego (nagłego oraz powolnego) zabijania. Na najnowsze rakiety hipersoniczne z autonomiczną inteligencją i z kilkoma alernatywnymi systemami naprowadzania długo jeszcze nie będzie antybroni. Również na broń genetyczną nie ma jak narazie skutecznego antidotum. Tak więc obgadają za naszymi plecami warunki "gry". Ponadto, głównie w związku z powyższym, coraz częściej mówi się że NATO w swej dotychczasowej formie nie spełnia swej roli, bowiem "posag" w formie terenu wniesiony przez kraje peryferyjne i biedne nie jest już potrzebny, a zobowiązanie do ich ochrony sporo kosztuje cały układ. Nowy układ będzie się składał z USA, WB i paru innych silnych partnerów. Rosja w zamian za zrezygnowanie z "mieszania" na Bliskim Wschodzie dostanie w strefę swych wpływów większość krajów byłego Układu Warszawskiego (najprawdopodobniej włącznie z Polską). Wywiady starych państw NATO zdają sobie sprawę że nie mogą w 100% liczyć na lojalność swych nowych członków z uwagi na ciągle istniejącą w nich rosyjską agenturę.
  • @Husky 22:22:59
    Choć raz zrób coś za darmo.
  • @lorenco 21:56:40
    Minister obrony USA James Mattis polecił podległym mu służbom przygotowanie zwiększenia wydatków wojskowych od 2017 roku, żeby poprawić zdolności bojowe amerykańskiej armii, w tym w walce z Państwem Islamskim (IS) - wynika z podpisanego przez niego dokumentu.
    Notatka, o której treści informują agencje, głosi, że należy pilnie zaradzić "brakom w zdolnościach bojowych" i "przyspieszyć kampanię przeciwko Państwu Islamskiemu".

    Na rok 2018 szef Pentagonu domaga się określenia wydatków, które mają zapewnić "odbudowę zdolności operacyjnych" sił zbrojnych USA.

    Jak wynika z notatki, Mattisowi chodzi o m.in. o zakup niektórych rodzajów amunicji i inwestowanie w nowoczesne uzbrojenie. W dokumencie jest też mowa o szerszym przeglądzie budżetu i strategii Pentagonu na najbliższe lata.

    W kampanii wyborczej przebiegającej pod hasłem "Uczynić Amerykę znowu wielką!", prezydent Donald Trump obiecywał "odbudowę amerykańskiej armii".

    Część wojskowych USA wskazuje, że wobec wyzwań, jakimi są prowadzone za granicą amerykańskie operacje zbrojne, armia jest niedoinwestowana, jeśli chodzi o sprzęt i wyposażenie, a wiele elementów uzbrojenia zużyło się podczas wojen w Afganistanie czy Iraku. Eksperci wskazują ponadto, że Chiny i Rosja inwestują obecnie w bardzo zaawansowane technologie wojskowe.

    Korzystając z wycofania wojsk z Afganistanu i Iraku, administracja prezydenta Baracka Obamy ograniczyła wydatki wojskowe. Obecnie USA przeznaczają na obronność 3,3 proc. PKB, czyli ok. 600 mld dol. rocznie - blisko trzy razy tyle, co drugie w kolejności Chiny.
    (PAP)
  • @Nibiru 22:32:11
    To my jesteśmy bezpieczni. POPIS i ich satelity są tak naszpikowane agenturą CIA, że żaden rosyjski agent nie ma szans tam wniknąć.
    No i ten jedyny co się ostał, kibluje bez zarzutów w areszcie, tzn. Mateusz Piskorski.
  • @lorenco 23:04:18
    //No i ten jedyny co się ostał, kibluje bez zarzutów w areszcie, tzn. Mateusz Piskorski.//

    serio ????
  • @lorenco 23:04:18
    Problem w tym że nasi agenci mają nieograniczone zdolności przewerbowywania się w tę i we wtę, nie mówiąc o podwójnej "lojalności". Któż takie szmaty traktowałby poważnie. POTUS z PUTASem dobrze o tym wiedzą, więc przyznają im role "polenratu".
  • @Husky 22:58:32
    Niech odnawiają armię, będą mieć zajęcie, na miejscu, w USA. Bo ja mam takie wrażenie, że większość tych jankeskich baz utknęła gdzieś tam nie wiadomo gdzie, gdyż nie mają możliwości ani technicznych ani logistycznych aby się wycofać.
    A utrzymywanie baz, zaopatrzenie, remonty, płace itp. w miejscach, gdzie dawno temu bazy może i były potrzebne, teraz to pieniądz wyrzucony w błoto.
  • @Nibiru 23:15:41
    Nie nam się na wywiadzie, od tego są służby aby chwytały podwójnych agentów.
    Pewnie jednak owe służby nie wiedzą jak się ustosunkować do agentów, przykład Kuklińskiego: dla jednych zdrajca, dla innych bohater.
    Tak czy inaczej Polska prowadzi politykę całkowitego poddaństwa w stosunku do USA. Jednak jak widać prezydenci USA zmieniają się i nic nie jest trwałe.
    Jedni prezydenci uwielbiają łaszących się kundli lecz może zdarzyć się taki prezydent co takim kundlom zasadzi niejednego kopa pod ogon.
  • @Husky 23:12:36
    Tak przecież uważają Pisiory; ja nie.
  • @lorenco 23:26:48
    cyt.: "Tak czy inaczej Polska prowadzi politykę całkowitego poddaństwa w stosunku do USA. Jednak jak widać prezydenci USA zmieniają się i nic nie jest trwałe"

    USA, Rosja, to tylko nazwy geszeftów sanhedrynu. Mają ten sam zarząd główny. Przecież zaraz po transformacji różni komunistyczni aparatczycy typu Kwaśniewski, Gorbaczow (niedawni niby śmiertelni wrogowie ideologiczni) byli zapraszani do USA do wygłaszania odczytów na uniwerstytetach.
  • @Nibiru 23:37:45
    Kolego, to była nagroda za dobrze wykonaną pracę, rozpier....nie PRL i ZSRR.
    A ćwierćinteligent Wałęsa to nie wykładał w USA na uczelniach? Przecież tłumacze nie wiedzieli o czym on gada i jak przetłumaczyć!
    A Miller to co? Też wykładał w USA. Kwach i Miller rozwalili lewicę w Polsce!
    Można więcej nazwisk znaleźć z tzw, szarej eminencji, co też wykładali w nagrodę na tych uniwersytetach i z prawicy i z lewicy i z centrum. Siedział w auli jakiś student i spał a oni bredzili i kasę kosili.
  • @lorenco 23:31:10
    99% PIS-iorow nie wie kim jest niejaki Piskorski, a jeśli już to myślą o Pawle Piskorski z UD.
    M,Piskorski, to nic nie znaczący celebryta polityczny marzący o byciu J.Bondem.
    Naczytał się kryminałów I ..............wylądował w nim.
    Taka prawda.
    Niestety
  • @Nibiru 23:37:45
    Dokładnie tak to wygląda
  • echh
    " Tak czy inaczej, obecność rosyjskich wojsk w pobliżu polskich granic nie napawa optymizmem."
    bidulek zapomniał albo go nie nauczyli w szkółce rabinicznej że Polska graniczy z Okręgiem Kaliningradzkim i jest tam masa wojska i sprzętu. Jeżeli chodzi o te rosyjskie siły, które maja trafić na Białoruś to mają one posłużyć do ewentualnego ataku z flanki w przypadku amerykańskiej interwencji na upadlinie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY