Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
365 postów 10716 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom "wstęp wzbroniony" Rafał Gan-Ganowicz (1932 - 2002) "Nigdy nie zabiłem człowieka. Zabijałem tylko komunistów"

30 kwietnia 1975 padł Sajgon.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Generał Nguyen Van Thieu pojawił się na ekranach sajgońskiej telewizji żeby oznajmić, że podaje się do dymisji – relacjonował francuski korespondent 28 kwietnia 1975.

Ameryce wojna była potrzebna, oni nie chcieli wygrać wojny, oni chcieli trwać w wojnie. Wojna napędza gospodarkę i postęp techniczny.Tak naprawdę wojna toczyła się między obozem komunistycznym z ZSRR na czele a resztą świata o zwycięstwo polityczne i ekonomiczneA najlepsza jest wojna z dala od domu.Wojny z narodem wygrać się nie da. Prawda ta znana jest z historii wojen ale nie wszystkim.

 

         

 

 

 

30 stycznia 1968 rozpoczęła się ofensywa Tet. Atak armii Wietnamu Północnego i Vietcongu na Wietnam Południowy był przełomowym momentem konfliktu.

 

Działania militarne na półwyspie Indochińskim toczyły się już od 1956 roku. Amerykanie początkowo nie chcieli angażować się w konflikt. Obawiali się jednak, że zajęcie przez komunistów całego Wietnamu będzie krokiem ku stopniowemu opanowaniu przez nich całej Azji. Dlatego po wycofaniu się Francuzów ze swojej byłej koloni, Stany Zjednoczone postanowiły poprzeć zbrojnie i finansowo antykomunistyczny rząd Wietnamu Południowego.
– Pierwsi doradcy amerykańscy w Wietnamie pojawili się jeszcze w czasie kiedy to Francja walczyła o utrzymanie tego państwa w orbicie swoich wpływów we wczesnych latach 50. Ale Rubikon został przekroczony 8 marca 1965 roku.
 
                   
 
 
Tego dnia na plaży w Da Nang wylądowały pierwsze oddziały Marines. 3,5 tysiąca żołnierzy początkowo miało strzec wybrzeża i kilku miast. Trzy lata później w Wietnamie było ich już 450 tysięcy.
– Amerykanie uważali, że nie mogą, pozwolić na to, żeby rząd sajgoński upadł i południe wpadło w ręce komunistów
 
Eskalacja konfliktu
 
Wszystko zaczęło się od przysyłania doradców amerykańskich. Oficjalnie mówi się, że rząd Sajgoński zwrócił się do Amerykanów o pomoc: dostawy broni, pieniądze, udział lotników w bombardowaniach. Utrzymanie rządu Sajgońskiego z biegiem czasu było coraz bardziej kosztowne dla Stanów Zjednoczonych.
Opracowano dwa plany wojny w Wietnamie. Pierwszy zakładał całkowite oczyszczenie Wietnamu południowego z partyzantów. Konieczna byłaby budowa dużych baz wypadowych nadmorskich i stopniowe ich rozszerzanie aż do całkowitego wyparcia oddziałów partyzanckich z kraju. Realizacja tego planu wymagała stosunku 1 do 10 żołnierzy amerykańskich i sajgońskich do partyzantów. Drugi wariant przywidywał fizyczne wyniszczenie wroga dzięki prowadzeniu wielu oddzielnych operacji wypadowych. Na granicy z Laosem i Kambodżą rozstawiono bazy tak, aby do partyzantów nie mogła dotrzeć pomoc.
 
 
                              
 
Walka USA z ZSRR

Tu nie chodziło o Wietnam, nie chodziło o rząd sajgoński, był to element polityki starcia dwóch mocarstw .Podobnie myślano w Moskwie, cały czas próbowali pozyskiwać dla siebie kolejne kraje, w Afryce, Ameryce Łacińskiej.
W 1968 roku w konflikt w Wietnamie zaangażowanych było 40% sił lądowych USA, 50% lotnictwa i 30% marynarki wojennej. Ilość sił amerykańskich nie zadecydowała jednak o sukcesie militarnym. Partyzantka, oprócz wsparcia Wietnamu Północnego i dostaw broni z krajów komunistycznych, miała też poparcie ludności.
Punktem przełomowym w konflikcie była Ofensywa Tet. – Amerykanie byli zaszokowani jej skalą i sukcesami jakie odnosili partyzanci południowo-wietnamscy. Zdobyto 36 z 44 prowincji. Był taki moment, że komandosi Viet Minhu zajęli amerykańską ambasadę w Wietnamie.
Ruch antywojenny objął również obywateli amerykańskich. Początkowo protestowali studenci, szybko jednak zawołania o wycofanie się z Wietnamu słyszalne były w całym kraju. Władza nie radziła sobie z krytyką opinii publicznej. Demonstracje rozpędzano, a skrajnym przypadkiem była masakra na uniwersytecie w amerykańskim Kencie, gdzie oddziały Gwardii Narodowej zabiły 4 protestujących studentów, a 9 raniły. Władze USA również chciały zakończyć konflikt, który pochłonął ogromną ilość pieniędzy, ale i wiele istnień ludzkich. Nikt jednak nie chciał dopuścić, żeby świat odczytał to jako klęskę Ameryki.
 
 
Konflikt mimo podpisania pokoju
 
 W styczniu 1973 roku podpisano w Paryżu układ amerykańsko-wietnamski o zakończeniu konfliktu . W ciągu 6 tygodni Amerykanie wycofali wszystkie swoje oddziały z Wietnamu. – Natomiast rząd sajgoński ani myślał dotrzymać obietnicy zawieszenia broni, ani przeprowadzenia wolnych wyborów
Stany Zjednoczone podjęły jeszcze ogromne wysiłki, by wzmocnić armię Południowego Wietnamu, przekazując jej duże ilości uzbrojenia i zaopatrzenia. Mimo zawarcia pokoju konflikt się nie kończył. W ciągu kolejnych kilkunastu miesięcy względnego spokoju Wietnam Północny prowadził intensywne przygotowania do ostatecznej ofensywy. W ciągu kolejnych lat rząd sajgoński ponosił klęskę za klęską, a czas pracował na korzyść komunistów.
 
                             
 
 
 
30 kwietnia 1975 padł Sajgon.

 Generał Nguyen Van Thieu pojawił się na ekranach sajgońskiej telewizji żeby oznajmić, że podaje się do dymisji – relacjonował francuski korespondent 28 kwietnia 1975. – W długim przemówieniu starał się usprawiedliwić wszystkie swoje posunięcia, a następnie gwałtownie zaatakował Stany Zjednoczone oskarżając Waszyngton o zdradę.
Konflikt w Wietnamie był dla Amerykanów bolesnym doświadczeniem. – Czego potrzebujemy w naszym kraju? – mówił Henry Kissinger, Sekretarz Stanu USA, po zakończeniu konfliktu. – Co najmniej przez kilka tygodni, albo kilka miesięcy zaleczyć rany i zapomnieć o Wietnamie. Musimy skoncentrować się na problemach przyszłości (…) Sądzę, że doświadczenia z wojny w Wietnamie przyczynią się do tego, że będziemy bardziej dojrzali przy podejmowaniu przyszłych zobowiązań i bardziej zdecydowani do wypełniania tych, które mamy.
 
 1 maja 1975 siły Wietnamu Północnego wkroczyły do Sajgonu.

Głównym następstwem zwycięstwa komunistów, oprócz opanowania całego terytorium Wietnamu, było narzucenie społeczeństwom Wietnamu Południowego, Laosu i Kambodży komunistycznych metod rządzenia.
 
 
 
http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1111249,Wojna-w-Wietnamie
 
 
 

ps.

Niewiele osób wie że w tej wojnie brali udział także Ukraińcy tzw."Latający Kozacy" (The Flying Cossacs)
W październiku 1965 r. w bazie lotniczej Webb w Big Spring w Teksasie 41 kursantów pochodzenia ukraińskiego ukończyło szkolenie lotnicze. Podczas nauki nazwali się oni "Latającymi Kozakami". Jako swój symbol przyjęli czerwony tryzub na czarnym tle. Pomysłodawcą był chor. Steven Olek. Na początku 1966 r. sformowana została eskadra samolotów myśliwsko-bombowych Republic F-105 Thunderchief, która w większości składała się z Ukraińców. Wzięła ona udział w wojnie wietnamskiej. Na bokach samolotów zostały namalowane tryzuby. Na czele eskadry stanął mianowany porucznikiem, a potem kapitanem S. Olek. Jego osiągnięcia bojowe zakończyły się 552 lotami bojowymi. Eskadra uczestniczyła w bombardowaniach największych miast północnowietnamskich Hanoi i Hajfong oraz tzw. szlaku Ho Chi Minha. Eskadra wykonała ogółem ponad 10 tys. misji bojowych. Żaden samolot nie został zestrzelony, choć kilka utracono w wypadkach lotniczych.

  http://www.ukrweekly.com/old/archive/1989/338920.shtml

KOMENTARZE

  • @Autor
    Jakoś ciężko Ci było wspomnieć,że te usraelskie bestie wymordowały ponad dwa miliony Wietnamczyków,czyli więcej osób niż Hitler w Oświęcimiu.
  • Po obu stronach były bestie
    Głównym następstwem zwycięstwa komunistów, oprócz opanowania całego terytorium Wietnamu, było narzucenie społeczeństwom Wietnamu Południowego, Laosu i Kambodży komunistycznych metod rządzenia. Uwolniono 80 tysięcy więźniów reżimu południowowietnamskiego, lecz w ciągu kilku miesięcy od zdobycia Sajgonu w obozach „reedukacji” zamknięto ponad 300 tysięcy ludzi – studentów, intelektualistów, zakonników, żołnierzy, policjantów, urzędników reżimu południowowietnamskiego oraz polityków (w tym także komunistycznych). Wiele innych osób wymordowano od razu. Szacuje się, iż przez kompleks wietnamskich obozów „reedukacyjnych” do roku 1986 przewinęło się od 500 tys. do 1 mln ludziównym następstwem zwycięstwa komunistów, oprócz opanowania całego terytorium Wietnamu, było narzucenie społeczeństwom Wietnamu Południowego, Laosu i Kambodży komunistycznych metod rządzenia. Uwolniono 80 tysięcy więźniów "reżimu" południowowietnamskiego, lecz w ciągu kilku miesięcy od zdobycia Sajgonu w obozach „reedukacji” zamknięto ponad 300 tysięcy ludzi – studentów, intelektualistów, zakonników, żołnierzy, policjantów, urzędników południowowietnamskich oraz polityków (w tym także komunistycznych). Wiele innych osób wymordowano od razu. Szacuje się, iż przez kompleks wietnamskich obozów „reedukacyjnych” do roku 1986 przewinęło się od 500 tys. do 1 mln ludzi
  • Le 30 avril 1975, la chute de Saïgon met fin à la guerre du Vietnam
    https://pbs.twimg.com/media/C-faUOOXsAE8-Kr.jpg
  • @Husky 13:27:29
    "Po obu stronach były bestie"

    A w Ameryce biją Murzynów! ;-)

    Spotkałem się z wyliczeniem, że w wyniku działań USA od zakończenia IIWŚ zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi....

    Masz może pod ręką jakieś dane na ten temat?

    Jest jeszcze kwestia fałszywej flagi w Zatoce Tonkijskiej...

    5* za poruszenie ważnego tematu.
  • @Jasiek 17:50:12
    //Spotkałem się z wyliczeniem, że w wyniku działań USA od zakończenia IIWŚ zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi....//

    Ja tak precyzyjnych danych nie mam.
    Musimy się zdać na naszych portalowych ekspertów. A jest ich tu więcej niż sporo.
    Mają dokładne dane 8-))))
    Dzięki za komentarz i pozdrawiam
  • @
    Żydo-komuna działała pod nakazami Doktryny Breżniewa. „Ruszymy z posad bryłę świata, Dziś niczym, jutro wszystkim my”.
    Amerykanie (Kennedy, Johnson, Nixon) słusznie obawiali się, że zajęcie przez komunistów całego Wietnamu będzie krokiem ku stopniowemu opanowaniu przez nich całej Azji. Nie chcieli pozwolić na to, żeby rząd sajgoński upadł i południe wpadło w ręce komunistów.

    Henry Kissinger był żydo-komunistą działającym na rzecz ekspansji komunizmu w skali globalnej.
    W takich miejscach jak „Hanoi Hilton” specjaliści Sowieckiego Sojuza mieli okazje wychować sobie ideologicznych sługusów, jak np. John McCain (6 lat „materializmu dialektycznego”).

    Po opanowaniu Wietnamu przez komunistów i nowe kadry wychowanków indoktrynacji, wojnę można było zakończyć. John McCain powrócił do USA z całą falą dobrze wyszkolonych towarzyszy.
    Ameryka poszła na lewo, a Kissinger na złotą emeryturę.
  • @Zdzich 18:37:40
    Przyznam że to dość interesujący wątek w tym temacie.
    Zwłaszcza gdy chodzi o John McCaina
    Dzięki za komentarz
    pozdrawiam
  • @Zdzich 18:37:40
    "W takich miejscach jak „Hanoi Hilton” specjaliści Sowieckiego Sojuza mieli okazje wychować sobie ideologicznych sługusów, jak np. John McCain"

    Zaraz, zaraz... czy zatem on nie był zwykłym jeńcem? Takie info ściema? O co chodzi z tym Hanoi Hotel?

    Ukłony
  • @Jasiek 20:53:27
    był więzieniem używanym przez francuskich kolonistów w Wietnamie dla więźniów politycznych , a później przez Wietnam Północny dla amerykańskich więźniów wojennych podczas wojny w Wietnamie .
  • @Jasiek 20:53:27
    Jeńcy amerykańscy, wróg nr 1 Sowieckiego Sojuza, byli traktowani ze szczególnym sadyzmem przez radzieckich najeźdzców. Z kilku powodów. Przede wszyskim Amerykanie byli Chrześcijanami, czyli wrogiem ideologicznym systemu żydo-komuny.
    Po drugie, Stany Zjednoczone były mocarstwem nuklearnym po drugiej stronie muru „raju dla robotnikow”.
    Po trzecie, Stany Zjednoczone były najbardziej ekonomicznie rozwinietym krajem na świecie.
    Zdobycie i poddanie sobie Stanów Zjednoczonych znaczylo finałowe wydzierżawienie sobie reszty świata pod żydowską kontrolę. (I tak też się stało.)

    Na złapanych Amerykanach (tzw. POW) robiono wszelkiego rodzaju doświadczenia. Najokrutniejsze z nich, na żywym mózgu, przeprowadzano w Zwiazku Radzieckim dokąd przewożono Amerykanów przez obozy przerzutowe w Czechosłowacji. Nikt z nich nie przeżył.
    Tych, którzy mieli szczęście, wykańczano w obozach „partii komunistycznej” lokalnie, czyli w miejscach takich jak „Hanoi Hilton” (http://nypost.com/2014/02/15/tortured-in-vietnams-worst-prison-11-us-soldiers-were-unbreakable), odpowiednik "Obózu Pracy Świętochłowice Eintrachthűtte – Zgoda" (http://blogmedia24.pl/node/55508).
    Garstka z nich przeżyła i została zwolniona „za dobre wyniki” w indoktrynacji. Dwóch z nich to John McCain i John Cohen Kerry.

    W tym samym czasie, Henry Kissinger celowo doprowadzał do klęski oddziały militarne Stanów Zjednoczonych narzucając ograniczenia żolnierzom amerykanskim, którym praktycznienie nie wolno było bombardowac komunistycznych oddzialow Ho Chi Minh'a, ani ich baz. Bombardowano więc zaplecze, czyli dżungle, tereny rolnicze, i ludność cywilną.
    W międzyczasie działała w Stanach sowiecka V kolumna, do której należeli przedstawiciele Ligii Młodych Komunistow (Young Communist League – YCLUSA) tacy jak Martin Luther King, Jane Fonda, William Clinton i jego dziewczyna Hillary Rodham Rosenberg „Clinton”. Z ich powodu Ameryka stała się widownią coraz częstszych i coraz liczniejszych demonstracji antywojennych.
    Ci z najbradziej aktywnych, jak Bill i Hillary, wynagradzani byli wycieczką do Moskwy „Pociągiem Przyjaźni” na szkolenia ideologiczne tzw. „przyszłych liderów świata”.

    V Kolumna, ruch antywojenny, młodzi komuniści (w tym John Lennon, Bob Dylan, Joan Baez, itp.), oraz żydowskie ośrodki medialne przeobrazili Amerykę na kraj socjal-demokratów, którzy później obsadzili pozycje rządowe takimi marksistami-narkomanami jak Clinton, Ellis "Chuck" Schumer, Nancy Pelosi, John Podesta, i tow. Barack Obama.
    Od czasu Henry Kissingera, każdy następny Sekretarz Stanu był Żydem.

    Wszystkie ofiary wojny w Wietnamie definitywnie są Ofiarami Komunizmu.
  • @Zdzich 22:29:06
    Ale mi dałeś po umyśle... Dzięki za tak rzeczową odpowiedź.
    O tym, że była to dziwna wojna były czasem jakieś przebłyski w filmach o wojnie w Wietnamie. Ale tylko przebłyski.

    Szkoda, że za komentarze nie można dawać gwiazdek :-(
  • @Zdzich 22:29:06
    "Wszystkie ofiary wojny w Wietnamie definitywnie są Ofiarami Komunizmu."

    Ze swej strony mam też dla Ciebie pewną informację, której nie potrafię jednak zweryfikować. Kiedyś w programie 1 Polskiego Radia był reportaż "Snajper Luis" - słuchałem. Polak, który walczył w Wietnamie powiedział, że na tablicy upamiętniającej zabitych podczas tej wojny Amerykanów około połowa nazwisk jest polska...
    Sprawdziłem kilka zdjęć tych tablic, bo w USA nigdy nie byłem - nie wygląda to na prawdę, ale z drugiej strony facet tam walczył, więc nie wypada mi podważać jego słów.

    https://thumbs.dreamstime.com/z/vietnam-war-memorial-washington-monument-sunrise-washington-dc-usa-wreaths-distance-56370562.jpg
  • @Jasiek 23:11:00
    68 gotowych na wojnę

    Czytaj więcej: http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/872479,polscy-ochotnicy-do-wietnamu,id,t.html
  • @Husky 23:35:46
    O kurde... ale klimat. Mój Ojciec bał się, że mogą mu kazać tam jechać. Powiedział, że jak tylko nadarzyłaby się okazja to by zwiał do Amerykanów albo się szybko poddał....
    Cała jego kompania była właśnie taka - powiedział, że nikt nie dostał awansu na starszego szeregowego... co za "kara"! ;-)
  • @Jasiek 23:46:22
    Wspomnienie 60 tys. amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w Wietnamie. Na ścianie z czarnego marmuru, wyryto w kolejności chronologicznej nazwiska wszystkich żołnierzy poległych w latach 1959–1975.

    Cenna jest wyszukiwarka nazwisk poległych Polaków według pobieżnych szacunków około 45%.

    http://www.hmdb.org/marker.asp?marker=212
  • @Zdzich 22:29:06
    Polacy w konflikcie wietnamskim - polegli

    http://blogmedia24.pl/node/33845
  • @Husky 23:48:07
    "Cenna jest wyszukiwarka nazwisk poległych Polaków według pobieżnych szacunków około 45%."

    To rzeczywiście jest dziwne, że przy tej ilości nie ma ich nazwisk na zdjęciach tablicy, które widziałem - no chyba, że nie mieli obywatelstwa i z tego powodu ich nie wymienili.

    Sam nie wiem, co myśleć.
  • @Jasiek 23:59:50
    W czasach PRLu całe dowództwo wojskowe było w rękach sowieckich generałów. Niektórzy z nich nawet nauczyli się mówić po polsku, co nie zmienia faktu, że wojska krajów RWPG były częścią systemu militarnego pod dowództwem marszalka Związku Radzieckiego z oddzialami Armii Radzieckiej, które stacjonowały w Polsce przez 48 lat do 17 września 1993 roku.
    W okresie tym, każdy Polak wyrażający ochotę wyjazdu za granice podejrzany był o kombinatarstwo ucieczki na Zachód. I tak też było. Polacy uciekali, ryzykując życie swoje i pozostawionej rodziny, na bazie wycieczki ORBIS'em np. do Czechosłowacji, Jugosławii, Rumunii, itp. A potem, hop przez zieloną granicę ... Na pieszo! Do Włoch, Austrii, Niemiec, Grecji.
    Możliwość wyjazdu jako „obserwator, instruktor wojskowy, marynarz, lub personel medyczny” była wygraną na loterii.

    Z drugiej strony, istnialo i istnieje do dzisiaj prawo amerykańskie, które gwarantuje pobyt stały (Zieloną Kartę) w USA pod odbyciu służby wojskowej jako ciało armatnie w US Army, Marines, itp.
    Korzystają z tego prawa wszyscy z całego świata, m.in. Polacy.
    Do tego, w Stanach są miliony Polaków, którzy się urodzili w USA.
    W czasach wojny wietnamskiej, służba wojskowa była obowiązkowa. Zatem nie zdziwiłbym się, gdybym zobaczył ok. 10% polskich nazwisk na ścianie z czarnego marmuru, którą z żydowską perfidią nazywa się Vietnam Veterans Memorial Wall, zamiast Victims of Communism Wall.
    Jesli chodzi o ofiary komunizmu (ponad 250 milionów sadystycznie zamordowanych), to nie ma na świecie nawet jednego Muzeum poświęconego tym ofiarom. Dlaczego? .. Komunizm był i jest żydowski!

    Tóż po wojnie w Wietnamie, pełna sukcesu i dumna z siebie żydo-komuna (dzięki Sekretrzom Stanu) przeniosła się z ZSRR do USA, przede wszystkim do amerykańskich uniwersytetów i ośrodków nauczania aby szkolić następne pokolenia marksistów. Odnieśli pełen sukces! Ogłupiono już trzy pokolenia! Ostatni nabytek: Radosław Sikorski: Senior Fellow at Harvard University od r.2015.
    Tylko że … zaśmiał się z nich los … stracili Rosje. Ha, ha, ha!
    (Stąd nagonka na III WŚ. Ruszą nawracać Rosje na komunizm ponownie.)
  • @Zdzich 01:18:29
    "...że wojska krajów RWPG były częścią systemu militarnego pod dowództwem marszalka Związku Radzieckiego z oddzialami Armii Radzieckiej, które stacjonowały w Polsce przez 48 lat..."

    Wyszły tanki, weszły banki...

    I też jest problem. Myślę, że większy :-(
  • @Jasiek 01:39:02
    Anty-boski system oparty na materialistycznych teoriach żydowskich psychopatów takich jak Schopenhauer, Nietzsche, Hegel, Kant, Marks, Sartre, i Freud doprowadza Gojów do ruiny i śmierci niezależnie z której strony i jak jest narzucany.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY